Wciąż nie zapadła ostateczna decyzja w sprawie startu Unii Tarnów w rozgrywkach Krajowej Ligi Żużlowej 2026. Klub zbudował zespół, ma licencję nadzorowaną, ale finalny werdykt będzie pod koniec marca. „Jaskółki” na papierze nie wyglądają na faworyta, jednak mogą postraszyć kilku przeciwników.
W porównaniu z poprzednim sezonem w Tarnowie pozostali tylko juniorzy i w dodatku nie wszyscy, bo skończył się kontrakt Jana Heleniaka, który w ostatnim czasie był obecny na obozie mistrzów Polski, czyli drużyny z Torunia, a Bartłomiej Kowalski związał się z Wilkami Krosno.
Co z seniorami? Mateusz Szczepaniak przeniósł się do Stali Rzeszów, Marko Lewiszyn do Speedway Kraków, natomiast Matej Zagar i Timo Lahti podpisali jedynie umowy bez aneksu finansowego i są w trakcie poszukiwań nowego pracodawcy.
Zakładając pozytywny scenariusz, że Unia wystartuje w lidze, to o jej przyszłość sportową odpowiadać będą tacy zawodnicy jak Wiktor Trofimow, Matic Ivacic czy Kacper Grzelak.
Unia Tarnów 2026:
Seniorzy:
– Wiktor Trofimow
– Kacper Grzelak (U24)
– Bartosz Nowak (U24)
– Matic Ivacic
– Kyle Howarth
Juniorzy:
– Sebastian Madej
– Igor Gryzło
– Adrian Gorzkowski
Lider: Matic Ivacic – Skład „Jaskółek” nie jest najmocniejszy, ale Słoweniec wydaje się być materiałem na lidera. W przeszłości zakończył wiele spotkań KLŻ z imponującymi wynikami. Do Tarnowa przeszedł ze Speedway Kraków, gdzie dostał szansę w ośmiu meczach i wykręcił średnią biegową 1,730. Z pewnością stać go na więcej.
Od niego wiele zależy: Kacper Grzelak – Unia przypomina trochę skład Śląska Świętochłowice, w którym też są zawodnicy mający wiele do udowodnienia oraz ci, którzy dostali jedną w ostatnich szans w polskiej lidze. Po poprzednich rozgrywkach sporo do udowodnienia ma Kacper Grzelak. Jako junior prezentował się solidnie, jednak pierwszy seniorski sezon w Wybrzeżu Gdańsk nie był dla niego udany.









